LKS Juventus Poraż - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Zegar

Logowanie

Kalendarium

25

05-2017

czwartek

26

05-2017

piątek

27

05-2017

sobota

28

05-2017

niedziela

LKS Pisarowce II - LKS Juventus Poraż - 16:30

29

05-2017

pon.

30

05-2017

wtorek

31

05-2017

środa

Najnowsza galeria

Halowy puchar Burmistrza
Ładowanie...

Ankiety

Czy drużynie Juventusu uda się w sezonie 2016/17 wywalczyć awans do A-klasy ?

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. .....i 115

Prognoza Pogody

 

 

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 82, wczoraj: 315
ogółem: 848 383

statystyki szczegółowe

Regulamin strony

Administrator strony nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy oraz wpisów. Jednocześnie zastrzega sobie możliwość usuwania lub edytowania wulgarnych i obraźliwych komentarzy oraz wpisów.

Zabrania się wykorzystywania danych oraz treści zamieszczonych w serwisie w sposób, który mógł by narazić dobre imię klubu LKS Juventus Poraż oraz dobre imię innych osób.

Aktualności

Fatalny początek rundy

  • autor: marcin3717, 2017-04-02 20:53

     Fatalny początek rundy rewanżowej zgotowali swoim kibicom zawodnicy Juventusu. Podopieczni Daniela Niemczyka zmierzyli się dziś w ramach czternastej kolejki rozgrywek o mistrzostwo krośnieńskiej B-klasy na stadionie w Markowcach z miejscowym Orkanem. Początek meczu nie wskazywał na to jak fatalnie zakończy się dzisiejsze spotkanie. Obie drużyny grały dość chaotycznie. Na boisku brakowało dokładności i ładnej dla oka gry. Niestety na korzyść zespołu z Markowiec przemawiała nasza bardzo słaba postawa w obronie, mnóstwo prostych błędów, po których traciliśmy bramki oraz brak sytuacji strzeleckich z naszej strony, które przez cały mecz w przypadku naszej drużyny można by policzyć na palcach jednej ręki. Mówiąc szczerze bramkarz gospodarzy przez całe spotkanie nie miał okazji do interwencji, ponieważ nasi zawodnicy nie oddali groźnego strzału w światło bramki Orkanu. Jako pierwsi na prowadzenie w całym spotkaniu wyszli gospodarze. Nasz zespół doprowadził do wyrównania po rzucie karnym. Jednak wykorzystana jedenastka to wszystko na co stać było dziś nasz zespół. Piłkarze z Markowiec jeszcze w pierwszej połowie dołożyli dwie bramki i na nie wiele zdał się obroniony przez Adriana Płoszaja rzut karny. W drugiej połowie obraz meczu nie wiele się zmienił wciąż to Markowce potrafiły grać bardziej zdecydowanie i wykorzystać nadarzające się sytuacje oraz nasze błędy. Wydaje się, że piłkarze Orkanu w pełni zasłużenie wygrali dzisiejszy mecz.

więcej w rozwinięciu...

LKS Juventus Poraż wystąpił w składzie: Adrian Płoszaj, Dawid Czech, Grzegorz Łukaszyk, Mateusz Pleśniarski, Paweł Osenkowski, Marcin Latusek, Adrian Janik, Edward Latusek C (Kamil Paszkiewicz) Jakub Wylota (Kamil Mielnik), Daniel Wach, Mateusz Mołczan

Bramkę dla naszego zespołu zdobył: Paweł Osenkowski (rzut karny)

W drugiej minucie meczu piłkę z rzutu wolnego w pole karne gospodarzy posłał Edek Latusek. Futbolówkę głową przed pole karne zgrywał Marcin Latusek a tam w stronę bramki uderzał ją Paweł Osenkowski. Niestety nie trafił. Trzy minuty później przy zamieszaniu w naszym polu karnym po rzucie rożnym do piłki dopadł niepilnowany zawodnik gospodarzy i z bliska wpakował piłkę do siatki otwierając wynik spotkania. Przez kolejne dwadzieścia minut meczu nie działo się praktycznie nic brak sytuacji zarówno z jednej jak i drugiej strony boiska. W 26 minucie spotkania nasi zawodnicy krótko rozegrali rzut rożny z piłką w pole karne zabrał się Edek Latusek. Został sfaulowany w szesnastce a arbiter wskazał na wapno. Do piłki podszedł etatowy wykonawca rzutów karnych w naszym zespole Paweł Osenkowski i zamienił jedenastkę na bramkę. W 30 minucie meczu piłkę z autu w nasze pole karne wprost na głowę swojego kolegi z ataku posłał stoper gospodarzy. Ten na szczęście spudłował.Trzy minuty później piłkę z wolnego w nasze pole karne posyłał zawodnik gospodarzy. Któryś z naszych zawodników zdołał wybić futbolówkę. Niestety ta powędrowała wprost pod nogi zawodnika Orkanu, który uderzając z dystansu zmieścił futbolówkę tuż przy słupku bramki strzeżonej przez Adriana. W 37 minucie spotkania fatalny błąd popełnił Mateusz Pleśniarski, który wybijając piłkę zagrał wprost pod nogi zawodnika Orkanu. Ten znalazł się sam przed bramką Adriana i nie mógł zmarnować takiej sytuacji pewnie zamieniając błąd naszego stopera na bramkę. Minutę później zawodnik gospodarzy zabrał się z piłką w nasze pole karne. Został sfaulowany przez jednego z naszych obrońców a arbiter dzisiejszego spotkania po raz kolejny dziś wskazał na wapno. Na szczęście w tej sytuacji znakomitym refleksem wykazał się Adrian Płoszaj, który obronił karnego. W 44 minucie spotkania do piłki odbitej przez któregoś z obrońców po rzucie wolnym dopadł Daniel Wach uderzył mocno w kierunku bramki. Niestety spudłował i do szatni schodziliśmy przegrywając 3:1.

W drugiej połowie meczu działo się jeszcze mniej dobrego dla naszej drużyny. W 52 minucie do piłki bitej w pole karne z rzutu wolnego źle wyszedł Adrian Płoszaj nie zdołał wypiąstkować futbolówki, która spadła wprost pod nogi zawodnika Orkanu a ten nie miał problemów aby z bliska wpakować ją do siatki. Praktycznie przez kolejne pół godziny nie oglądaliśmy groźnych sytuacji bramkowych na żadnej połowie boiska. Dopiero w 84 minucie meczu stoper Orkanu posłał długą piłkę za linię naszej obrony. Błąd popełnił w tej sytuacji Adrian, który nie ruszył do piłki. Pozwolił do niej dojść napastnikowi Orkanu a ten w sytuacji sam na sam pewnie wpakował piłkę do siatki ostatecznie ustalając wynik meczu.

 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [84]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Nasi partnerzy